NEWSLETTER
Strona główna » Czy wiesz, że  Numer 158, 2008-11-25

 Czy wiesz, że 


"- Czym różni się Mindfulness od Buddyzmu?
- Buddyzm poza medytacją składa się jeszcze z filozofii, mitologii, rytuałów. Mindfulness to sama praktyka.” Praktyka medytacji, której korzystny wpływ zaczyna doceniać coraz więcej psychiatrów i psychoterapeutów.


Wykłady

Na konferencję szedłem z mglistym wyobrażeniem na temat buddyzmu. Z wykładów i warsztatów, dowiedziałem się o kilku istotnych kwestiach, które interesują buddystów w ich medytacyjnych poszukiwaniach. Czym/kim jestem? Co tworzy moją tożsamość? Jaka jest natura wewnętrznej pustki, skąd ona się bierze i czy jest w niej jakiś twórczy potencjał? W szukaniu odpowiedzi na te i wiele innych inspirujących pytań pomagali nam prelegenci z całego świata – doświadczeni psychoterapeuci, często wiele lat praktykujący buddyzm.

Dyskusje

Poza wykładami, codziennie odbywał się jeden panel dyskusyjny. Pierwszego dnia dotyczył przyczyn cierpienia. Sprawa wygląda tak: mamy poczucie pustki. Wynika ono z izolacji od natury i nieuświadamiania sobie prawdziwej tożsamości. Ludzie zachodu podejmują rozmaite próby uciekania od świadomości tej pustki, poprzez próby wypełnienia jej. Już z założenia jest to błąd. Okazuje się, że ona nie jest po to, aby ją wypełniać, tylko z niej należy czerpać. Należy ją rozumieć, jako bezforemność, z której da się wyłonić wiele rzeczy, zbawiennych dla naszego poczucia zrozumienia, szczęścia (tego zewnętrznego) i spokoju (czyli szczęścia wewnętrznego).

Stresująca praca

Cykl wykładów z drugiego dnia, również został podsumowany dyskusją. Tym razem - o stresie w miejscach pracy. Z różnych opinii na temat jego przyczyn, wyłoniła się imponująco komplementarna analiza tego zjawiska. Od podstawowych kwestii takich jak korki uliczne i za długi czas pracy, poprzez bardziej skomplikowane mechanizmy – wyłącznie finansowa motywacja, sztywność władzy, brak poczucia wolności w przyjętej roli (wynikającego z braku uważności w prostych czynnościach), za mało przejrzysty system wynagrodzeń i ukrywanie informacji o zarobkach, aż po kwestie najgłębsze – zaniedbana uważność na drugiego człowieka i nieumiejętność prowadzenia szczerych, empatycznych rozmów. Każdy coach prawdopodobnie ma świadomość tych procesów, ma też swój arsenał metod pracy z nimi, jednak wydaje się, że nie zaszkodziłoby mu rozważyć tego, co proponuje w tej kwestii buddyzm. Ostrzegam, że dla sfrustrowanego pracownika może to zabrzmieć kontrowersyjnie, jeśli nie absurdalnie… Rady płynące z dalekiego wschodu są następujące: doceń, że możesz dawać ludziom coś od siebie, bez względu na to jak jesteś wynagradzany, rozwijaj w sobie poczucie wdzięczności i współczucia, jeśli zdarzy ci się narzekać na swoją pracę, pomyśl o ludziach, którzy nie mięli warunków psychicznych, fizjologicznych czy materialnych, aby w ogóle móc zarabiać. Niewątpliwie jest to bardzo szlachetnie, jednak obawiam się, różnice kulturowe sprawiają, że taka radykalna zmiana nastawienia byłaby dla polskiego pracownika bardzo trudna. Istnieje też ryzyko, że koncepcje te – źle zinterpretowane – mogą wywołać w kimś przekonanie, że chodzi w nich o gloryfikację cierpienia – a tego chyba już nam wystarczy…

Silent room

Zanim nastąpią tak radykalne, poznawcze zmiany nastawienia do pracy, właściciele i kierownicy firm mogliby rozważyć bardziej namacalne rozwiązanie – chodzi o zorganizowanie tzw. „cichych pokoi”, przeznaczonych na krótką drzemkę bądź medytację w przeznaczonej do tego celu przerwie. Badania udowodniły, że korzystanie z nich wpływa pozytywnie na efektywność pracy. Nie należy jednak zapominać, że jest to skutek uboczny medytacji, a nie jej główny cel.

Medytacja w psychoterapii

Po panelu dyskusyjnym uczestnicy mogli wybrać, czy wolą uczestniczyć w warsztacie o odkrywaniu własnej tożsamości, prowadzonym przez charyzmatycznego Jamesa Low’a, czy uzupełnieniem i ustrukturalizowaniem wiedzy, dzięki uczestnictwu w wyjątkowo przejrzystym wykładzie pana Kishore Chandiramani’ego, na temat możliwości i ograniczeń stosowania metody Mindfulness w psychoterapii.

Wybrałem wykład „Łączenie metody Mindfulness z psychoterapią; Możliwości i przeszkody”. Według prowadzącego, podstawowa różnica między psychoterapią a metodą Mindfulness jest następująca: w psychoterapii pracujemy nad obserwowanymi zjawiskami (takimi jak irracjonalne przekonania, destrukcyjne emocje czy aspołeczne zachowania), natomiast korzystając z metody Mindfulness, dzięki trzem buddyjskim założeniom: o nietrwałej naturze rzeczywistości, nieidentyfikowaniu się z tym, co się przydarza i akceptacji cierpienia, pracujemy nad zmianą samego obserwatora, nad jego uważnością, koncentracją, umiejętnością akceptacji pojawiających się odczuć i sytuacji. Dla mnie brzmi to spójnie i obiecująco.

Mimo, że trzeci dzień konferencji jeszcze przede mną, już mogę spokojnie przyznać, że buddyzm, a przynajmniej jego praktyczny aspekt, faktycznie ma sporo do zaoferowania zachodniej psychologii.

Marcin Maciejewski
mmaciejewski@st.swps.edu.pl

Powrót
 

 
Centrum Kształcenia Praktycznego SWPS
Centrum Pracy i Kariery SWPS
Konsultacje z doradcą zawodowym CPiK
 


 
CPiK    |   SWPS   |     NAPISZ DO NAS
Copyright 2009 Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej